Ponieważ dotychczasowe działania podkomisji sprowadzały się do wygłaszania teorii, które potem porzucano, to uważam, że tym razem Panowie powinni pójść do Prokuratury Wojskowej i zeznać pod groźbą odpowiedzialności karnej co "nowego" "ustalili" na temat zapisu rejestratora. I przedstawić dowody na swoje słowa. Zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy podlega karze do 8 lat pozbawienia wolności.
Apeluję do Prokuratury Wojskowej o pilne wezwanie członków Podkomisji, a w imieniu reprezentowanych członków rodzin ofiar katastrofy złożę stosowny wniosek w poniedziałek. Nie wyobrażam sobie, aby Prokuratura odmówiła przeprowadzenia tego dowodu.
